Dobrze jest spisać dokładną umowę tak, by nie obawiać się, że zostaniemy posądzeni o zniszczenie czegoś, co od początku było zepsute.

Załóżmy, że jesteśmy zdecydowani na skorzystanie z danej oferty mieszkania do wynajęcia Bytom, Zabrze czy Gliwice zachwyciły nas swoimi zaletami – tutaj chcemy studiować, tymczasowo mieszkać czy podjąć stałą pracę. Zdecydowaliśmy się na konkretny lokal. Co teraz zrobić, nim weźmiemy do ręki długopis i złożymy autograf na umowie?

Powinniśmy koniecznie dokładnie przyjrzeć się mieszkaniu. Sprawdzić instalację gazową, wodną, elektryczną. Znakomitym pomysłem jest sporządzenie dodatkowego protokołu do umowy, w którym zamieścimy wszystkie istotne informacje o stanie mieszkania. O czym możemy napisać w takim protokole? O ścianach, podłodze, armaturze, meblach, sprzętach RTV oraz AGD. Rzecz jasna, im dokładniejszy opis postaramy się sporządzić, tym bezpieczniej możemy się czuć. Bo tym mniejsze pole do nieporozumień. Ciekawym pomysłem jest sporządzenie listy planowanych napraw i podział na te, za które zapłaci najemca, i te – za które właściciel.

Zawsze warto negocjować cenę. Jakie argumenty mogę być przekonywające dla właściciela? Nade wszystko długość umowy wynajmu. Właściciele wolą mieć kogoś na dłużej, niż kogoś, kto zniknie po trzech miesiącach. Jeśli zdecydujemy się podpisać umowę na dłużej, jest szansa, że właściciel zejdzie z ceny.

Uwaga! Dla bezpieczeństwa, by mieć pewność, że mamy do czynienia z prawdziwym i prawowitym właścicielem mieszkania, możemy poprosić o wypis z aktu notarialnego.